TROLLFJORD - Men of Sea Blog Archive » Men of Sea

TROLLFJORD

Jeden z najpiękniejszych i najbardziej niezwykłych fiordów Lofotów

TROLLFJORD, po norwesku Trollfjorden,  to jeden z najpiękniejszych i najbardziej niezwykłych fiordów Lofotów

Trollfjord to jeden z najbardziej charakterystycznych fiordów północnej Norwegii i jedno z miejsc, które podczas naszych wypraw po Lofotach odwiedzamy najchętniej.

Byliśmy tu wielokrotnie, wpływając do fiordu jachtem, cumując w jego głębi, łowiąc ryby, obserwując bieliki i wychodząc na trekking w góry. Mimo kolejnych wizyt Trollfjorden nadal robi na nas bardzo duże wrażenie.

Nie jest największym fiordem Norwegii. Wręcz przeciwnie — ma zaledwie około 2,5 km długości, a jego wejście ma tylko około 100 metrów szerokości. To właśnie połączenie niewielkich rozmiarów z górami wznoszącymi się ponad 1000 metrów nad wodą tworzy skalę, której trudno doświadczyć z lądu.

Wpływając do Trollfjorden jachtem, człowiek bardzo szybko zaczyna rozumieć proporcje tego miejsca: jednostka, która jeszcze przed chwilą wydawała się duża, zaczyna wyglądać jak niewielki punkt pomiędzy stromymi ścianami gór.

Dla nas Trollfjorden jest jednym z najpiękniejszych miejsc na Lofotach.

Trollfjord – najważniejsze informacje

Informacja Dane
Nazwa Trollfjord / Trollfjorden
Region Austvågøya, Raftsundet
Długość ok. 2,5 km
Szerokość wejścia ok. 100 m
Góry ponad 1000 m n.p.m.
Dojazd drogą brak
Główny sposób dotarcia łódź, jacht, RIB, statek
Najbliższy duży port Svolvær
Wildlife przede wszystkim bieliki, ptaki morskie; możliwe także inne gatunki
Najciekawsze aktywności rejs, trekking, fotografia, obserwacja bielików, wędkowanie

Trollfjorden odchodzi od Raftsundet i wcina się w górzystą Austvågøyę. Otaczają go strome masywy, w tym szczyty przekraczające 1000 metrów. W okolicy znajdują się również niewielkie lodowce i liczne wodospady.

Gdzie leży Trollfjord – Lofoty czy Vesterålen?

To pytanie pojawia się bardzo często. Geograficznie Trollfjorden wcina się w Austvågøyę, wyspę zaliczaną do Lofotów. Administracyjnie jednak znajduje się w gminie Hadsel, należącej do regionu Vesterålen.

Dlatego w różnych przewodnikach można spotkać oba określenia. Norweski leksykon wyjaśnia to precyzyjnie: Austvågøya jest traktowana jako część Lofotów, ale wyspa jest podzielona między gminę Vågan po stronie lofockiej i Hadsel po stronie Vesterålen. Sam Trollfjorden znajduje się po stronie Hadsel.

Turystycznie jest jednak bardzo silnie związany z Lofotami, przede wszystkim ze Svolvær, skąd wyrusza większość rejsów do Trollfjorden.

Jak dostać się do Trollfjorden?

Najważniejsza informacja jest prosta: do Trollfjorden nie prowadzi żadna droga.

To jedna z jego największych zalet. Nie ma tu parkingów, szerokiej szosy ani miejscowości zbudowanej wokół punktu widokowego. Typowym sposobem dotarcia jest morze — jachtem, łodzią, statkiem wycieczkowym lub RIB-em.

Ze Svolvær organizowane są regularne rejsy, safari RIB i wyprawy obserwacyjne. Do Trollfjorden wpływają również statki Hurtigruten.  Istnieją także wymagające dojścia trekkingowe przez góry, ale nie należy ich traktować jako prostego zamiennika rejsu. To teren górski, miejscami stromy, mokry i skalisty.

W praktyce Trollfjorden jest miejscem stworzonym do poznawania od strony morza.

Wpłynięcie do Trollfjorden – dlaczego robi takie wrażenie?

Najbardziej charakterystyczny moment zaczyna się jeszcze w Raftsundet. Z większej odległości wejście do fiordu wygląda niemal jak szczelina w górach. Dopiero gdy jacht podchodzi bliżej, pojawia się wąskie przejście. Po obu stronach zaczynają wyrastać skalne ściany, a perspektywa zamyka się coraz bardziej.

Przy wejściu szerokość wynosi około 100 metrów. Dalej fiord rozszerza się na tyle, że nawet większe jednostki mogą w nim zawracać. Hurtigruten regularnie wpływa do Trollfjorden, a jeden ze statków tej linii nosi nawet nazwę MS Trollfjord.

Z pokładu małego jachtu wrażenie jest jeszcze silniejsze. Nie oglądamy Trollfjorden z platformy widokowej. Wpływamy pomiędzy jego ściany.

To właśnie dlatego tak często umieszczamy to miejsce w programach naszych wypraw po Lofotach.

Trollfjorden – miejsce, które naprawdę sprawia wrażenie krańca świata

W głębi fiordu znika większość elementów, które kojarzymy z turystycznymi Lofotami. Nie ma tu miasteczka, sklepów ani ruchliwej drogi E10.

Są góry, woda, niewielkie instalacje techniczne, pomost i bardzo mało sztucznego światła.

Podczas części naszych wizyt zasięg telefonii komórkowej był słaby lub zanikał. W połączeniu z otaczającymi górami daje to szczególne poczucie odcięcia. Nie jest to oczywiście geograficzny „koniec świata”.

Ale Trollfjorden potrafi stworzyć takie wrażenie — zwłaszcza wieczorem, poza głównym sezonem, kiedy większe statki odpłyną i w fiordzie zostaje tylko jacht.

Trekking nad Trollfjorden

Jednym z elementów Trollfjorden, o którym mówi się zdecydowanie za mało, jest możliwość wyjścia wysoko ponad fiord. Od jego głębi prowadzi górska trasa w kierunku Trollfjordhytta, schroniska położonego na wysokości około 400 metrów.

Długość trasy to około 5,3 km, około 405 metrów podejścia i około 3-4 godziny marszu w wariancie do Trollfjordhytta i z powrotem. Trasa jest miejscami stroma, kamienista i mokra.

Już sam trekking prowadzi przez niezwykle surowy teren: wzdłuż cieków wodnych, przez wilgotne doliny, skały, rumowiska i wysokogórski krajobraz, który znajduje się zaskakująco nisko nad poziomem morza.

Isvasshaugen – panorama Trollfjorden z góry

Od Trollfjordhytta można dodatkowo wejść na Isvasshaugen, około 504 m n.p.m. To stosunkowo niewielkie dodatkowe podejście, a widok na Trollfjorden z góry jest znakomity.

Dla nas jest to jeden z najciekawszych elementów całej wizyty: najpierw wpływamy do Trollfjorden na poziomie morza, patrząc na góry od dołu, a kilka godzin później możemy oglądać ten sam fiord z wysokości kilkuset metrów.

To zupełnie zmienia perspektywę.

Czy trekking jest łatwy?

Nie. Nawet jeśli wysokość nie wydaje się duża, teren jest typowo północnonorweski:

  • stromy,
  • mokry,
  • miejscami skalisty,
  • po deszczu bardzo śliski,
  • jesienią możliwe są lód i zalegający głęboki śnieg.

W zimie nie traktowalibyśmy tej trasy jako zwykłego turystycznego trekkingu. Jeden z opisów trasy ostrzega także przed zagrożeniem lawinowym i osuwiskowym w zimowych warunkach.

Bieliki w Trollfjorden i Raftsundet

Rejon Raftsundet i Trollfjorden jest jednym z najlepszych miejsc na Lofotach do obserwacji bielików.

Nie jest przypadkiem, że wiele wypraw ze Svolvær łączy Trollfjorden właśnie z „Sea Eagle Safari”. W rejonie Raftsundet występuje duża populacja bielików i szansa na ich obserwację podczas rejsu jest wysoka.

My również widujemy je tutaj regularnie. Często patrolują linię brzegową albo pojawiają się nad wodą podczas łowienia ryb. Zdarzało nam się obserwować je bardzo blisko jachtu.

Dla fotografa połączenie: bielik + strome góry + wąski fiord + perspektywa z poziomu morza jest jednym z najbardziej charakterystycznych kadrów północnych Lofotów.

Ryby i wędkowanie w rejonie Trollfjorden

Historia Trollfjorden jest silnie związana z rybołówstwem. To właśnie walka o dostęp do łowisk doprowadziła w 1890 roku do słynnej Bitwy o Trollfjord.  Także dziś Raftsundet i wody wokół Lofotów pozostają ważnym środowiskiem morskim.

Podczas naszych pobytów w Trollfjorden wielokrotnie łowiliśmy ryby bezpośrednio z jachtu lub pomostu. Zdarzało się, że podczas wędkowania nad nami pojawiały się bieliki — trudno o bardziej lofocką scenę.

Nie traktowalibyśmy jednak Trollfjorden jako „gwarantowanego łowiska”. Jak zawsze w przypadku wędkowania, wynik zależy od sezonu, pogody, pływu i lokalizacji ryb.

Ale sam Raftsundet i otaczające wody są bardzo mocno związane z kulturą rybacką Lofotów, a nasze obserwacje podczas współczesnych rejsów również pokazują bogactwo życia morskiego w tym rejonie.

Trollfjorden i zorza polarna – wyjątkowe miejsce do fotografii

Trollfjorden jest również jednym z najbardziej interesujących miejsc, w których zdarzało nam się fotografować zorzę polarną. Ma dwie ogromne zalety.

Pierwszą jest bardzo mała ilość sztucznego światła w porównaniu z miejscowościami takimi jak Svolvær czy Henningsvær.

Drugą — krajobraz. Wysokie, ostre góry otaczające wodę tworzą naturalną ramę dla nieba. Przy spokojnej wodzie zorza może dodatkowo odbijać się w powierzchni fiordu.

Lofoty znajdują się pod owalem zorzowym, a sezon obserwacyjny trwa mniej więcej od końca sierpnia do połowy kwietnia.

Jest jednak jeden ważny minus

Trollfjorden jest bardzo wąski. Góry zasłaniają sporą część niskiego horyzontu. Dlatego nie jest to miejsce idealne do obserwowania słabej zorzy pojawiającej się nisko nad północnym horyzontem.

Gdy jednak aktywność obejmuje większą część nieba lub zorza pojawia się wysoko nad głową, Trollfjorden daje niezwykle mocne kompozycje fotograficzne.

To właśnie połączenie ciemności, wody i wysokich gór sprawia, że lubimy tu zostawać po zmroku.

Historia Trollfjorden – Bitwa o Trollfjord

Najważniejszym wydarzeniem w historii fiordu jest Trollfjordslaget — Bitwa o Trollfjord z marca 1890 roku. Nie była to klasyczna bitwa militarna. Był to konflikt pomiędzy tradycyjnymi rybakami korzystającymi z niewielkich otwartych łodzi a właścicielami nowoczesnych statków parowych stosujących nowe metody połowu.

Statki próbowały odgrodzić część fiordu sieciami i ograniczyć dostęp do ogromnych ilości skrei. 6 marca 1890 roku tysiące rybaków przedarły się przez blokadę.  Konflikt stał się symbolem walki tradycyjnych rybaków przeciwko rosnącej industrializacji połowów.

Johan Bojer wykorzystał historię Trollfjordslaget w powieści „Den siste Viking” – „Ostatni wiking”, a Gunnar Berg uwiecznił wydarzenie na słynnym obrazie „Trollfjordslaget”.

Cesarz Wilhelm II i początki turystyki

Trollfjorden przyciągał podróżników jeszcze zanim Lofoty stały się współczesnym kierunkiem turystycznym.

Niemiecki cesarz Wilhelm II odwiedził Lofoty po raz pierwszy w 1889 roku, a Trollfjorden i okolice Digermulen należały do miejsc, które szczególnie polubił. Jego podróże na północ przyczyniły się do popularyzowania regionu w Europie.

Ponad sto lat później fiord ponownie trafił przed kamery. W 2016 roku kręcono tutaj część scen do filmu „Downsizing” z Mattem Damonem.

Elektrownie wodne w Trollfjorden

Dzisiejszy Trollfjorden nie jest całkowicie pozbawiony infrastruktury. W głębi fiordu znajdują się dwie niewielkie elektrownie wodne — Trollfjord I i Trollfjord II.

Wykorzystują wodę spływającą odpowiednio z Trollvatnet i Botnvatnet. Łączna zainstalowana moc wynosi około 4 MW.  To również wyjaśnia, dlaczego krajobraz samego końca fiordu różni się nieco od jego całkowicie dzikiego otoczenia.

Jak najlepiej zobaczyć Trollfjorden?

Jeżeli masz tylko kilka godzin i jesteś w Svolvær, najłatwiejszą opcją jest zorganizowany: rejs, RIB albo statek wycieczkowy.

Jeżeli jednak masz możliwość wpłynięcia tu małym jachtem i pozostania na dłużej, doświadczenie jest zupełnie inne. Krótki rejs pokazuje fiord. Dłuższy pobyt pozwala go poznać.

Można:

  • wpłynąć po południu,
  • zostać po odpłynięciu statków,
  • łowić ryby,
  • obserwować bieliki,
  • wyjść na trekking,
  • fotografować góry o zmieniającym się świetle,
  • przy dobrych warunkach czekać na zorzę,
  • obudzić się następnego dnia wewnątrz fiordu.

To właśnie ten sposób poznawania Trollfjorden najbardziej odpowiada filozofii naszych wypraw Men of Sea.

Dlaczego Trollfjorden jest dla nas jednym z najpiękniejszych miejsc na Lofotach?

Po wielu wizytach nadal nie traktujemy Trollfjorden jako atrakcji do „zaliczenia”. Jest niewielki, ale skupia w jednym miejscu bardzo dużo tego, co najbardziej charakterystyczne dla północnej Norwegii: morze, bardzo strome góry, odludzie, ryby, bieliki, trekking, historię rybołówstwa, niezwykłe światło i możliwość obserwacji zorzy.

Do tego praktycznie nie można do niego po prostu przyjechać samochodem. Trzeba tu dopłynąć albo dojść przez góry. To zmienia sposób odbioru miejsca. Podczas spokojnego wieczoru, gdy odpłyną większe jednostki i zostajemy wewnątrz fiordu sami, Trollfjorden rzeczywiście potrafi sprawiać wrażenie miejsca leżącego gdzieś na krańcu świata.

I być może właśnie dlatego tak chętnie tu wracamy.

FAQ – Trollfjord / Trollfjorden

Gdzie znajduje się Trollfjord?

Trollfjorden odchodzi od Raftsundet i wcina się w Austvågøyę. Geograficznie jest silnie związany z Lofotami, natomiast administracyjnie znajduje się w gminie Hadsel, należącej do Vesterålen.

Jak długi jest Trollfjorden?

Fiord ma około 2,5 km długości.

Jak szerokie jest wejście do Trollfjord?

W najwęższym miejscu przy wejściu ma około 100 metrów szerokości.

Czy można dojechać samochodem do Trollfjorden?

Nie. Do samego fiordu nie prowadzi droga. Standardowym sposobem dotarcia jest łódź lub jacht. Istnieją również wymagające dojścia piesze przez góry.

Skąd odpływają rejsy do Trollfjord?

Większość turystycznych rejsów i safari RIB rozpoczyna się w Svolvær.

Czy w Trollfjord są bieliki?

Tak. Raftsundet i okolice Trollfjorden są znane z dużej populacji bielików i należą do popularnych rejonów ich obserwacji.

Czy można chodzić po górach nad Trollfjord?

Tak. Jedną z ciekawszych tras jest trekking z głębi Trollfjorden do Trollfjordhytta, a następnie opcjonalnie na Isvasshaugen, skąd rozciąga się widok na fiord. Sama podstawowa trasa ma około 5,3 km i 405 m przewyższenia.

Czy Trollfjord jest dobrym miejscem na zorzę?

Tak, przede wszystkim ze względu na bardzo małą ilość sztucznego światła i spektakularny górski krajobraz. Trzeba jednak pamiętać, że wysokie góry ograniczają widok nisko nad horyzontem.

Kiedy można zobaczyć zorzę w Trollfjord?

Na Lofotach zorza jest widoczna mniej więcej od końca sierpnia do połowy kwietnia, jeżeli jest wystarczająco ciemno, niebo jest bezchmurne i występuje aktywność zorzowa.

Co wydarzyło się podczas Bitwy o Trollfjord?

W 1890 roku tradycyjni rybacy sprzeciwili się właścicielom statków parowych próbującym ograniczyć dostęp do łowisk skrei. Konflikt przeszedł do historii jako Trollfjordslaget.

Zobacz także:

Wyprawy po Lofotach

Lofoty – najpiękniejsze miejsca i atrakcje. Co warto zobaczyć samochodem i od strony morza?

Lofoty praktycznie – kiedy jechać, jaka jest pogoda, jak podróżować i jak przygotować się do wyjazdu?