Svalbard (oraz jego główna wyspa Spitsbergen) to miejsce, którego nie da się naprawdę poznać wyłącznie z perspektywy Longyearbyen.
Poza główną miejscowością nie ma rozbudowanej sieci dróg łączącej najciekawsze miejsca archipelagu. Dlatego wiele fiordów, lodowców, opuszczonych osad i dzikich zatok jest dostępnych przede wszystkim od strony morza.
Dlatego jednym z najlepszych sposobów na poznanie Spitsbergenu jest rejs jachtem po Svalbardzie.
Pozwala dotrzeć tam, gdzie nie docierają zwykłe wycieczki lądowe, zatrzymać się w małych zatokach, podejść pod lodowiec i zejść na ląd w miejscach, w których nie ma żadnej infrastruktury turystycznej.

Dlaczego warto wybrać rejs jachtem po Svalbardzie?
Największą zaletą jachtu jest swoboda w poruszaniu się i wybór najlepszej możliwej trasy dopasowanej do panujących warunków oraz miejsc z aktywnością zwierząt arktycznych. Wówczas możemy reagować na pogodę, warunki lodowe, obecność zwierząt i aktualną sytuację w fiordach, a przez to optymalnie wykorzystać czas rejsu.
Jeśli w jednym miejscu pojawiają się morsy, możemy zmienić plan. Jeśli warunki pozwalają podejść bliżej lodowca, wykorzystujemy tę możliwość. Jeżeli pogoda otwiera drogę do miejsca, które wcześniej było trudno dostępne, możemy odpowiednio zmodyfikować trasę.
Na Svalbardzie właśnie taka elastyczność ma ogromne znaczenie.

Kameralny jacht zamiast dużego statku wycieczkowego
Duże statki ekspedycyjne pozwalają odwiedzać Arktykę w komfortowych warunkach, jednak jest to zupełnie inny rodzaj podróży. Na dużej jednostce uczestnik jest często jednym z wielu pasażerów. Wówczas zejścia na ląd odbywają się w większych grupach, program musi być podporządkowany organizacji całego statku, a kontakt z załogą i przewodnikami jest z natury bardziej ograniczony. Traci się kameralny i unikatowy wymiar poznawania Arktyki.

Kameralny rejs jachtem po Svalbardzie daje zupełnie inne doświadczenie.
Mała grupa oznacza większą swobodę, więcej czasu w ciekawych miejscach i bezpośredni kontakt z osobami prowadzącymi wyprawę. Nie jesteś anonimowym pasażerem. Jesteś częścią niewielkiej ekspedycji. Podczas kameralnego rejsu łatwiej dopasować program do tego, co dzieje się wokół nas. Możemy wcześniej zejść na ląd i dłużej zostać przy lodowcu. Także poczekać na lepsze światło do fotografii albo poświęcić więcej czasu na obserwację wielorybów czy morsów.

W małej grupie każda taka decyzja jest prostsza.

W małej grupie szybko zawiązują się też relacje pomiędzy uczestnikami. Dlatego zawierane są znajomości i przyjaźnie, można spotkać ciekawych ludzi., podzielić się pasjami. W krótkim czasie grupa staje się dbającą o siebie „rodziną”.
Właśnie dlatego wielu uczestników wybiera jacht zamiast dużego statku.
To szczególnie ważne na Svalbardzie, gdzie pogoda, lód i dzika przyroda mają większy wpływ na program niż zegarek.

Rejs to nie tylko pływanie
Trekkingi w dzikich miejscach Spitsbergenu
Dla nas rejs po Svalbardzie nie oznacza spędzania całego dnia na pokładzie.
Jednym z najważniejszych elementów naszych wypraw jest łączenie żeglugi z aktywnościami na lądzie. Jeżeli warunki pozwalają, schodzimy na brzeg i ruszamy w teren. Organizujemy trekkingi w dzikich miejscach, spacery po arktycznej tundrze oraz wyjścia w rejony położone blisko lodowców.
Dzięki temu Svalbard poznajemy z dwóch perspektyw:
od strony morza i od strony lądu.
Jednego dnia możemy płynąć pomiędzy górami lodowymi, a kilka godzin później stać na brzegu z widokiem na lodowiec lub wędrować po dolinie, w której nie ma żadnej drogi ani zabudowań.
Jednym z największych atutów kameralnego jachtu jest możliwość docierania do miejsc oddalonych od Longyearbyen. Jacht staje się naszą ruchomą bazą, pływającym domem. Możemy zakotwiczyć w zatoce, zejść pontonem na brzeg i rozpocząć trekking w miejscu, do którego nie prowadzi żadna droga.
W zależności od trasy, pogody i warunków mogą to być okolice fiordów, doliny, wybrzeża lub tereny znajdujące się w pobliżu lodowców.

Program nie polega na „zaliczaniu” kolejnych punktów.
Chodzi o rzeczywiste poznawanie Arktyki.
Blisko lodowców
Lodowce są jednym z najważniejszych elementów krajobrazu Svalbardu. Z pokładu jachtu można obserwować ogromne ściany lodu schodzące bezpośrednio do morza, góry lodowe dryfujące po fiordach oraz ślady cielenia się lodowców.
W sprzyjających warunkach podchodzimy w rejony takich lodowców jak Borebreen, Monacobreen czy inne lodowce zachodniego i północnego Spitsbergenu. Zawsze zachowujemy bezpieczną odległość i dostosowujemy plan do aktualnych warunków.
To właśnie możliwość przebywania w takich miejscach przez dłuższy czas odróżnia kameralną wyprawę jachtem od klasycznego zwiedzania.
Doświadczenie załogi ma znaczenie
Na Svalbardzie sam jacht to za mało. Najważniejsi są ludzie, którzy prowadzą wyprawę. Trzeba znać fiordy, lokalne warunki pogodowe, zachowanie lodu, miejsca bezpiecznego kotwiczenia oraz rejony, w których istnieje największa szansa na spotkanie arktycznych zwierząt.
Do tego potrzebne jest doświadczenie i rozległa wiedza. Nie wszystko da się zaplanować z mapy. Duża część wiedzy pochodzi z doświadczenia zdobywanego przez kolejne sezony.
Men of Sea ma 10 lat doświadczenia w organizowaniu wypraw arktycznych.
Przez ten czas poznaliśmy Svalbard nie tylko jako cel turystyczny, ale jako miejsce, w którym każdego dnia trzeba podejmować decyzje zależne od pogody, lodu i warunków na morzu.
Wiemy, gdzie warto płynąć i jak dopasować plan. Mamy wiedzę, co aktualnie jest warte najbardziej zobaczenia.
Svalbard nie lubi sztywnych planów
Najlepszy plan wyprawy po Spitsbergenie to taki, który można dopasować. Ponieważ bardzo dobrze znamy Svalbard to możemy w każdej chwili zrobić plan alternatywny. Warunki pogodowe mogą zmieniać się szybko. Lód może zamknąć dostęp do zatoki. Wieloryby mogą pojawić się zupełnie, gdzie indziej, niż oczekiwaliśmy.
Dlatego podczas naszych rejsów mamy przygotowany program i konkretne cele, ale pozostawiamy sobie możliwość modyfikowania trasy. To nie jest wada. To część prawdziwej arktycznej wyprawy.
Co można zobaczyć podczas rejsu jachtem po Svalbardzie?
W zależności od długości wyprawy i warunków można odwiedzać fiordy, lodowce, dawne osady górnicze, historyczne miejsca związane z polarnikami oraz dzikie zatoki. Po drodze można spotkać morsy, renifery, lisy polarne, wieloryby, białuchy i liczne ptaki. Symbolem Svalbardu pozostaje oczywiście niedźwiedź polarny.

Jego spotkania nie można zagwarantować, ale właśnie możliwość obserwowania dzikich zwierząt w ich naturalnym środowisku jest jednym z powodów, dla których rejs jachtem po Spitsbergenie jest tak wyjątkowy.
Rejs po Svalbardzie dla osób, które chcą czegoś więcej
Kameralny rejs nie jest masową turystyką. To propozycja dla osób, które chcą być bliżej natury, więcej zobaczyć i aktywnie uczestniczyć w wyprawie.
Nie chodzi tylko o oglądanie Arktyki przez okno lub z górnego pokładu statku. Chodzi o wejście do pontonu. Zejście na dziki brzeg. Trekking. Stanie przed lodowcem. Obserwowanie zwierząt.
I świadomość, że znajdujesz się w jednym z najbardziej niezwykłych miejsc na Ziemi.
Dlaczego warto wybrać Men of Sea?
Podczas naszych wypraw łączymy żeglugę, eksplorację i aktywności na lądzie. Podróżujemy w małych grupach, dzięki czemu możemy elastycznie planować każdy dzień.
Nie jesteśmy pośrednikiem sprzedającym miejsca na dużych statkach. Sami organizujemy nasze wyprawy, znamy jacht, znamy Svalbard i od lat wracamy do tych samych fiordów, zatok i lodowców.
Nasze 10-letnie doświadczenie pozwala nam planować wyprawy nie tylko na podstawie map i przewodników, ale przede wszystkim na podstawie tego, czego nauczyła nas Arktyka.
Jacht to jeden z najlepszych sposobów na poznanie Svalbardu
Svalbard najlepiej poznaje się powoli. Nie w tłumie kilkuset pasażerów. Ale przemieszczając się pomiędzy fiordami, zatrzymując się tam, gdzie warunki są najlepsze, schodząc na ląd i spędzając czas w miejscach oddalonych od cywilizacji.
Rejs jachtem po Svalbardzie daje właśnie taką możliwość.
Mała grupa, doświadczona załoga, elastyczna trasa, dzikie miejsca, trekkingi i bliskość lodowców sprawiają, że jest to jedna z najbardziej autentycznych form poznawania Spitsbergenu.
Svalbard nie jest miejscem, które tylko się ogląda. To miejsce, którego trzeba doświadczyć.